Która sauna jest lepsza do domu: infrared czy fińska?

  • #sauna w domu
  • #sauna infrared
  • #sauna fińska

Do małego mieszkania z instalacją 230 V zwykle lepiej pasuje kabina infrared, a do domu z miejscem przy łazience i zasilaniem 400 V — sauna fińska. Decydują przede wszystkim miejsce, instalacja elektryczna, wilgoć i to, czy zależy Ci na polewaniu kamieni.

Kabina infrared jest sucha i nie wymaga odpływu, zaczyna się od ok. 1 m² i zwykle zasila się ją z gniazda 230 V. Według fińskiego portalu saunologia.fi nagrzewa się w 10–20 minut, podczas gdy sauna fińska w 20–60 minut. Sauna fińska dla dwóch osób potrzebuje ok. 120 × 150 cm i wysokości 210–230 cm, wentylacji odprowadzającej wilgoć po polewaniu, a piece powyżej ok. 4,5 kW — zasilania trójfazowego 400 V.

Orientacyjnie, według poradnika Tauron z 2021 roku, dwuosobowa kabina infrared kosztowała 4–7 tys. zł, a drewniana kabina fińska 2,5–4 m² 7–15 tys. zł plus piec. Kabina infrared nie zastąpi jednak löyly ani klasycznej fali gorąca. W obu przypadkach obwód i zabezpieczenia powinien sprawdzić elektryk z uprawnieniami — nawet kabina z wtyczką obciąża gniazdo przez dłuższy czas.