Jakie olejki na odporność w saunie?
- #olejki do sauny
- #odporność
- #badania naukowe
Żaden olejek do sauny nie ma udowodnionego działania wzmacniającego odporność. Nie istnieje ani jedno badanie z udziałem ludzi, które sprawdzałoby wpływ olejku dodanego do polewania na infekcje lub układ odpornościowy.
Obietnice „olejków na odporność” opierają się głównie na badaniach laboratoryjnych: opary wielu olejków (m.in. eukaliptusa, tymianku, drzewa herbacianego) hamują wzrost bakterii w probówce, co opisuje m.in. przegląd Horvátha i Ácsa z 2015 roku. Wynik z probówki nie mówi jednak, co dzieje się w organizmie człowieka.
W badaniach na ludziach obraz jest skromny. W randomizowanym badaniu Kiecolt-Glaser i wsp. (2008, 56 osób) zapach cytryny i lawendy nie zmienił markerów odporności. Japońskie badanie Li i wsp. (2009) wykazało wzrost aktywności komórek NK u 12 mężczyzn śpiących w pokoju z olejkiem z cyprysika, ale bez grupy kontrolnej. Z kolei kapsułki z 1,8-cyneolem (składnikiem eukaliptusa) łagodziły objawy zapalenia zatok (Kehrl i wsp., 2004) — to jednak lek przyjmowany doustnie, w dawce 600 mg na dobę, a nie zapach w saunie.
Jeśli chcesz wspierać odporność, liczy się raczej sama regularna sauna, sen i ruch. W małym badaniu Ernsta i wsp. (1990) osoby saunujące regularnie miały mniej przeziębień. Olejek eukaliptusowy czy sosnowy może uprzyjemnić seans i dać uczucie swobodniejszego oddechu — ale to wrażenie, a nie ochrona przed infekcją.