Co najpierw: sauna sucha czy parowa?

  • #sauna sucha
  • #łaźnia parowa
  • #jak saunować

Nie ma jednej obowiązującej kolejności — ani Polskie Towarzystwo Saunowe, ani Deutscher Sauna-Bund nie wskazują, od której sauny zacząć, i nie ma badań, które by to rozstrzygały. Rozsądna zasada to zaczynać od warunków, które lepiej znosisz, krótszym wejściem, a mocniejszą saunę zostawić na drugą rundę.

Najważniejsze jest to, co dzieje się pomiędzy saunami. Każde wejście to pełny cykl: nagrzewanie, chłodzenie i odpoczynek trwający co najmniej tyle, ile pobyt w saunie (PTS). Przejście z łaźni parowej prosto do sauny suchej, bez chłodzenia, po prostu wydłuża jedno wejście i zwiększa obciążenie serca.

Po łaźni parowej przed sauną suchą dokładnie się osusz. Deutscher Sauna-Bund przypomina, że sucha skóra poci się w saunie szybciej, a mokra skóra w gorącym powietrzu najpierw musi odparować wodę. Przy okazji zadbasz o ręcznik, na którym siedzisz w saunie suchej.

Pamiętaj też, że „łagodniejsza” nie zawsze znaczy „chłodniejsza”. Łaźnia parowa ma 45–55°C, ale przy wilgotności bliskiej 100% pot praktycznie nie paruje, więc wiele osób odczuwa ją jako bardziej męczącą niż saunę suchą o temperaturze 80–90°C.