Czy lampa solna w saunie ma sens?

  • #lampa solna
  • #jony ujemne
  • #mity o saunie

Nie. Nie ma dowodów, że lampa solna uwalnia jony ujemne w ilości, która mogłaby wpłynąć na zdrowie, a w saunie jest dodatkowo niebezpieczna: sól chłonie wilgoć, a lampa na kabel wymaga gniazdka, którego w kabinie sauny być nie może.

Najobszerniejszy przegląd badań nad jonami ujemnymi (Perez, Alexander i Bailey, BMC Psychiatry, 2013) objął 33 badania z lat 1957–2012. Niższe wyniki depresji sezonowej wiązały się z jonami o bardzo wysokiej gęstości — 2,7–27 mln jonów na cm³ — wytwarzanymi przez generatory elektryczne. Dla lęku, nastroju, snu i komfortu spójnego efektu nie było. Prof. Michael Terman z Columbia University, którego badania cytują sprzedawcy lamp, stwierdził wprost, że na działanie lamp solnych nie ma dowodów.

W saunie dochodzą kwestie bezpieczeństwa. Sól jest higroskopijna: gdy kabina stygnie po seansie, wilgotność względna rośnie, a lampa „poci się” i kruszy, a woda przy oprawce i kablu grozi porażeniem. W 2017 roku amerykańska komisja CPSC wycofała ok. 80 tys. lamp solnych z powodu przegrzewania się ściemniaczy i wtyczek. Norma PN-HD 60364-7-703 wyklucza gniazda w saunie. Lampy nie należy mylić z sauną solną, czyli kabiną wyłożoną blokami soli, projektowaną do pracy w wysokiej temperaturze.