Czy można wejść do sauny w biżuterii?

  • #biżuteria w saunie
  • #czego nie wolno w saunie
  • #metal w saunie

Nie — biżuterię z metalu zdejmuje się przed sauną i zostawia w szafce. Metal nagrzewa się w gorącym powietrzu, a przy dotknięciu oddaje ciepło skórze tak szybko, że może ją poparzyć. Takie zalecenie Główny Inspektorat Sanitarny i Polskie Towarzystwo Saunowe kierują do wszystkich saunujących, a Suntago i Termy Maltańskie wpisały je do regulaminów.

Najbardziej parzą elementy, które nie przylegają do skóry: wisiorki, łańcuszki, duże kolczyki, zapięcia i klamry. Według obliczeń na danych z przewodnika CENELEC Guide 29 srebrny lub złoty przedmiot nagrzany do 90°C daje w pierwszej chwili styku ze skórą ok. 87°C, a drewno tylko ok. 52°C. Norma ISO 13732-1 podaje, że przy kontakcie trwającym 1 sekundę metal parzy już od ok. 64–70°C.

Drugi problem to obrączki i pierścionki. W cieple naczynia krwionośne się rozszerzają, a palce puchną, więc ciasny pierścionek może się zakleszczyć. Ciepło szkodzi też samej biżuterii: według GIA opale, perły, bursztyn i wypełniane szmaragdy źle znoszą wysoką temperaturę i jej nagłe zmiany, a oczka klejone mogą się poluzować.